Dzisiaj opowiem o tym jakie masz prawa do większych lub mniejszych projektów graficznych, które zamawiasz wprost lub, które są realizowane na potrzeby różnych zamawianych przez Ciebie usług. Np. Gdy zamawiasz obsługę facebooka, Instagrama, lub zlecasz wykonanie kampanii ADWORDS.
Z tego odcinak dowiesz się:
- Jakie masz prawa do projektów, które są tworzone niejako przy okazji wykonywania innej usługi, np. obsługi profilu społecznościowego.
- Czym różni licencja od autorskich praw majątkowych.
- Kiedy warto zatroszczyć się o autorskie prawa majątkowe, a kiedy można pozostać przy licencji.
- Co to są autorskie prawa osobiste.
- Jakie mogą wyniknąć dla Ciebie problemy związane z wykonywaniem autorskich praw osobistych.
- W jaki sposób poprawnie dokonać zamównia projektów graficznych.
- Jakie mogą być różnice w licencjach banków zdjęć i jakie niesie to za sobą zagrożenia.
- Kiedy możesz żądać przesłania wraz z projektem plików otwartych.
- Co to są pliki otwarte.
- Jakich praw potrzebujesz, żeby móc modyfikować we własnym zakresie zamówiony projekt.
W tym odcinku opowiadam troszkę o tym o czym będzie cały podcast. Kilka zdań o tym dlaczego nagrywam podcast i dlaczego skierowany jest do przedsiębiorców. Troszkę na odwrót to wyszło, najpierw nagrałam pierwszy odcinek w drugiej kolejności odcinek startowy, ale po numeracji się połapiesz!
Z tego odcinka dowiesz się m.in.:
- Dlaczego chcę się dzielić doświadczeniem z branży interaktywnej.
- Dlaczego swoje audycje kieruje do przedsiębiorców z sektora MŚP.
- Dlaczego warto się dokształcać - podstawowe pułapki jakie czyhają na nieświadomych.
- I dlaczego świetny do tego jest właśnie podcast.
Nie jest to temat świeży, ale w Internecie nie ma informacji czy aktualny. Aktualny na pewno pod tym kątem, że handlowcy katalogów firm wciąż są aktywni i sprzedają przedsiębiorcom wizytówki w swoich katalogach. Pod moim artykułem na temat negocjacji cen za ową wizytówkę [1] pojawił się komentarz od Zgreda (z bloga seo.zgred.pl), z informacją, że linki z takiej wizytówki mogą spowodować wpadnięcie w filtr Google. Postanowiłam sprawie przyjrzeć się bliżej, bo o ile dla SEO-wców sprawa może być mało istotna, o tyle dla przedsiębiorcy, który da się namówić na wizytówkę za kilka stów już jednak bardziej ;)
To będzie naprawdę krótki artykuł. Ponieważ temat jest niezwykle prosty. Na przestrzeni ostatnich 10 lat jesteśmy świadkami jak katalogi firm obniżają ceny za tzw. wizytówki. Ceny, które kiedyś opiewały na tysiące obecnie kształtują się na poziomie kilkuset złotych i mniej za dość rozbudowane wpisy. Ten sposób na promocję firmy w Internecie wymiera. Nie ma on żadnego sensu poza efektem wspomagającym pozycjonowanie. Ponieważ zdobywasz linki z dość dobrych stron.
Bez względy na to w jakim modelu budujesz swoją stronę internetową. Czy jest to kreator stron, oprogramowanie typu OpenSource czy też zlecasz całość prac agencji czy freelancerowi. Ty powinieneś być jej właścicielem. To da Ci pewność, że strona nie zniknie w nieoczekiwanym momencie. Co to oznacza w praktyce?
- Domena zarejestrowana na Twoje dane lub dane Twojej firmy
- Lista zindeksowanych linków w Google
- Możliwość wykonania kopii zapasowej bazy danych
- Kopia szablonu graficznego (pliki html, css, js) oraz zdjęć
- Dostęp do serwera ftp, na którym jest zainstalowane oprogramowanie strony internetowej