Zanim zamówisz usługę pozycjonowania

Potrzebujesz dobrej widoczności w Google, ale czy napewno usługę pozycjonowania?

Aneta Duk Pozycjonowanie
Zanim zamówisz usługę pozycjonowania

Pozycjonowanie na kilka fraz na niewiele się zdaje. Często jest nie wykonalne jeżeli masz malutką stronę firmową, na której nic się nie dzieje. Jeżeli masz bardzo konkurencyjną branżę to pozycjonowanie żeby było skuteczne i nie szkodliwe będzie drogie. Jeżeli masz mało konkurencyjną branżę to można poradzic sobie samemu. Kilka prostych zabiegów i trzymanie się pewnych zasad spowoduje, że Twoja strona będzie dobrze widoczna w wyszukiwarce Google.

  1. Google promuje dobre treści, nie masz ich polecisz w dół
  2. Linki do Twojej strony podwyższają jej pozycje
  3. Mocne linki i pseudomocne linki
  4. SEO - spodobaj się Googlowi
  5. Dlaczego blogerzy się nie pozycjonują, a są bardzo wysoko w Google?
  6. Przepis na sukces w Google
  7. Czynnik społecznościowy
  8. Sprawdźmy czy mam rację ;)
  9. Nie możesz zakończyć usługi pozycjonowania
  10. Efekt pozycjonerski jest, efektu marketingowego brak
  11. Sam skutecznie wypromujesz swoją stronę w Google

 

Google promuje dobre treści, nie masz ich polecisz w dół

Reszta to konsekwencja tego wyżej. Google czerpie zyski z reklam. Żeby to było możliwe potrzebuje widowni, która będzie je oglądać. Przyciąga tą widownię treścią. Jaką? No przecież nie swoją, tylko Twoją. Potrzebuje treści od Ciebie. Ponieważ Google jedynie je magazynuje, przetwarza i wyświetla użytkownikowi. Wg zasady najlepsze i najtrafniejsze. Jeżeli twoje treści takie nie są, a znajdą się wysoko w Google bo znalazłeś takiego speca, co to umie system zrobić na szaro, to musisz wiedzieć, że wszystkie aktualizacje Google będą powodowały, że Twoja strona bedzie tracić pozycję. Będziesz spadał, a Twój spec będzie się pocił coraz mocniej, aż Twoja stronie może wpaść w filtr lub zostać całkowicie wykluczona z wyników wyszukiwania i spec zaproponuje Ci nową domenę…

…Tak to się kończy i nieraz byłam tego świadkiem. 

 

Linki do Twojej strony podwyższają jej pozycje

Oczywiście i wie to prawie każdy, kto zamawiał usługi pozycjonowania. Jest nawet taki sektor działalności jak „pozyskiwanie linków”. Ale dlaczego linki podwyższają pozycje, skoro Google chce po prostu dobre treści? Google to tylko robot, choć coraz lepszy, cieżko jest robotowi ocenić co dla ludzi znaczy dobre. Wychodzi więc z założenia, że skoro innym ludziom się podoba to znaczy, że to dobre treści dla jego użytkowników. A jak ludziom się podoba to znaczy, że umieszczają u siebie linki. I o to chodzi Googlowi. W ten sposób m.in. weryfikuje czy treści są dobrej jakości. Więc spece od pozycjonowania pozyskują dla Ciebie linki. Dobrej jakości linki są drogie lub wymagają dużo pracy. Pseudo mocne linki też są dość drogie, a zaśmiecają Internet. Słabe linki możesz sobie darować, najprędzej ściągną na Ciebie gniew wujka Google. 

 

Mocne linki i pseudomocne linki

Zacznijmy od mocnych linków. Jeżeli prowadzisz restauracje i zaprosisz do siebie na degustację bardzo znaną blogerkę kulinarną, a do tego ona się zgodzi, to masz szansę na mega mocny link. Jeżeli jedzenie jej posmakuje to na pewno poleci Twoją restauracje na swoim blogu. Wujek Google wie, że ta blogerka jest ważna bo czyta ją dużo ludzi i przesyłają do siebie linki z jej przepisami. Stwierdza więc, że ona zna się na jedzeniu. Skoro więc linkuje do Ciebie to wujek Google wie nie tylko, że Twoja strona jest dobra. Wie, że Twoje jedzenie jest dobre! Dlatego da Ci nagrodę i umieści Cię wysoko na swojej liście pod frazą powiedzmy „dobre jedzenie”. Tak się pozyskuje mocne linki. Czy spec od pozycjonowania jest w stanie pozyskać taki link? Nieeeee no chyba, że będzie przy okazji Twoim specem od PR.

Pseudomocne linki biorą się z tzw. [zaplecza pozycjonerskiego]. Dobre zaplecze jest raczej nie do wykrycia przez Googla i może zagwarantować szybkie podniesienie pozycji. Dobrzy spece mają dobre zaplecza. Przeczytaj w słowniku o co w tym chodzi. Problem pojawia się w momencie kiedy przestaniesz korzystać z usług pozycjonera. Hmnnn skoro mu już nie płacisz to myślisz, że na swoich serwerach będzie trzymał strony, które Ciebie promują? Może Cię „odpiąć” od swojego zaplecza jednym kliknięciem. Po takim zabiegu twoja pozycja stopnieje jak lodowiec wrzucony na Majorkę w środku lata. Teraz zadam Ci pytanie, czy uważasz, że to jest prawdziwa promocja Twojej strony? Bo pozycjonowanie powinno być Promocją strony w wyszukiwarkach (ja tak uważam ;)).

Jest jeszcze trochę sposobów na pozyskiwanie mocnych linków, ale to szeroki temat. O samodzielnym pozycjonowaniu swojej strony internetowej sporo mówi Sławomir Gdak na swoim blogu. Sławek sprzedaje dużo kursów, ale bardzo dużo wystarczającej wiedzy możesz wyciągnąć z darmowych materiałów. 

 

SEO - spodobaj się Googlowi

Search Engine Optimization - Optymalizacja strony pod wyszukiwarki. To jest to co powinno Cię najbardziej interesować. Nawet jeżeli owa blogerka (patrz poprzedni akapit) zalinkuję do Ciebie i Google będzie wiedział, że masz pyszne jedzenie, to jeszcze nie wszystko. Google wejdzie na Twoją stronę i stwierdzi, że no może gotować umiesz i chętnie poleci Twoje jedzenie jeżeli zrobisz sobie profil w Google+, ale stron to ty robić nie umiesz. Jak przekieruje tutaj swojego użytkownika to on ucieknie z tej strony i uzna, że Google ma słabe wyniki wyszukiwania. Pójdzie szukać jedzenia na pizzaportal. A tego Google nie chce. Dlatego dalej będziesz nisko. Musisz zoptymalizować swoją stronę. Tak, żeby Googlowi dobrze się ją czytało.

Jeśli kompletnie nie czujesz tematu i nie chcesz się doszkolić to zleć specjalistom, nie pozycjonowanie tylko optymalizację! Temat optymalizacji to kolejny szeroki temat. Jest kilka podstawowych zasad, postaram się na ten temat napisać więcej w osobnym artykule. Na ten moment zapamiętaj, że potrzebujesz optymalizacji. Potrzebujesz żeby Google z przyjemnością czytał Twoją stronę. Jeżeli masz cokolwiek zlecać na zewnątrz to zleć właśnie to. To może być jednorazowa usługa wraz ze wskazówkami jak masz dodawać nowe treści i prowadzić swoją witrynę lub stałe wsparcie.

Na własne oczy widziałam jak klienci byli miesiącami pozycjonowani. Efektu nie było. Jako, że ja nie lubię pozycjonowania, zajęłam się samą optymalizacją. Tysiące linków, które pozyskali było jakby w uśpieniu, optymalizacja w przeciągu kilku dni sprawiła, że linki zaczęły działać. 

 

Dlaczego blogerzy się nie pozycjonują, a są bardzo wysoko w Google? 

Nie wiem czy czytasz blogi lub oglądasz youtuberów. Oni są „wydawcami”. Tak się nazywa w branży twórców treści. Są wysoko w Google. Obserwuje ich długo, zwłaszcza wczytuje się w to co robią w związku z Googlem. No cóż, nie robią nic. No może, większość dba o SEO. Ale to wszystko. Tworzą świetne treści, ludzie się nimi dzielą i to po prostu działa. Z tego powinien płynąć dla Ciebie bardzo ważny wniosek. Nie potrzebny Ci pozycjoner tylko twórca treści. Bloger lub youtuber to w większości przypadków przedsiębiorca tylko zabrał się do promocji swojego biznesu w ten lepszy sposób. Choć uważam, że sam jesteś najlepszym twórcą treści dla swojej firmy, to jeżeli nie masz czasu, zatrudnij twórcę treści. Celowo nie piszę [copywritera]. Musi to być osoba, która bardzo dobrze zna i rozumie Twoją branżę, która chętnie dzieli się wiedzą, która czuje ducha firmy. Tak wiem, wszystkie powyższe wskazują na to, że najlepiej jak to będziesz Ty sam. 

 

Przepis na sukces w Google

Treści + SEO + Mocne linki = Sukces w Google. Wiesz już co to mocne linki. Wykorzystaj swoje kontakty. Jeśli ich nie masz to zacznij od tworzenia tych kontaktów. Pozyskuj linki z polecenia. Z artykułów na Twój temat. Od ludzi, którym podobają się Twoje produkty/usługi i podoba im się wiedza, którą przekazujesz. Takie linki to petarda dla Googla. Aby pozyskanie mocnych linków było możliwe potrzebne są dobre treści. Gdybyś był mocno znany ludzie mogliby linkować do Twojej strony bo dzięki niej można skorzystać z Twoich usług. Jednak dopóki tak nie jest, Twoją amunicją do podboju Internetu niech będą treści. 

 

Czynnik społecznościowy

Chociaż linki z mediów społecznościowych to też linki to mają w algorytmie Googla specjalne miejsce. Google mierzy tzw. „czynnik społecznościowy”. Mówiąc po ludzku: jak często Twoje treści są udostępniane w mediach społecznościowych. W tym artykule tylko o tym nadmieniam, żebyś wiedział, że to wszystko jest ze sobą połączone. Tak, media społecznościowe też są Ci potrzebne do wysokich pozycji w Google. 

 

Sprawdźmy czy mam rację ;)

Choć  z doświadczenia wiem, że opisany sposób na sukces w Google się sprawdza, chciałabym dać Ci jakiś przykład. Jeżeli czytasz ten artykuł około 14 lipca to możesz sprawdzić pozycje bloga, dopiero powstał, więc nie osiąga zbyt wysokich pozycji. Strony są zindeksowane w Google, ale widoczność w Google jest jeszcze dosyć słaba. Ten blog został uruchomiony pod domeną anetaduk.com na początku lipca. Systematycznie tworzę nowe treści. Będę obserwowała pozycje i dam wam znać jak rozwija się sytuacja. Napiszę artykuł z Case study tego przypadku. 

 

Nie możesz zakończyć usługi pozycjonowania

Pozycjonowanie to nie jest forma promocji, którą można zrobić na zasadzie „kampanii reklamowej”. Pozycjonowanie to proces ciągły. Obierasz strategię i wykonujesz przez cały czas życia strony. Jeżeli jest to optymalizacja SEO + dobra treść, którą ludzie sobie udostępniają, to robisz to w sposób ciągły i najlepiej dosyć systematyczny. Jeżeli zlecasz usługę pozycjonowania agencji lub freelancerowi to też nastawiasz się na to, że to będzie Twój stały wydatek miesięczny jak abonament na telefon czy Internet. Z pozycjonowaniem jest trochę jak z odchudzaniem. Nie da się odchudzić nie zmieniając na zawsze trybu życia. Bo jeżeli zrobisz to tylko na chwilę czeka Cię efekt jojo. Tyle, że z pozycjonowaniem lecisz w dół, a z wagą w górę ;D.  

 

Efekt pozycjonerski jest, efektu marketingowego brak

Ok, agencja wypozycjonowała Twoją stronę na 10 fraz do TOP10 i co dalej? 

Google udostępnia takie narzędzie, które nazywa się Google Webmaster Tools - Narzędzia Google dla Webmasterów lub Google Search Console. Po dodaniu Twojej witryny do tych narzędzi, możesz zobaczyć jak rośnie lub spada Twoja widoczność w wyszukiwarce Google oraz jak wiele miesięcznie jest wejść na Twoją stronę z Google i po jakich frazach. Obserwując wiele stron, również tych pozycjonowanych doszłam do ciekawych wniosków. Były one różne w zależności od obserwowanej strony internetowej, ale w każdym przypadku nie stawiały w dobrym świetle usługi pozycjonowania, przynajmniej takiej na kilka wybranych fraz.

Każda witryna, której tyczą się poniższe wnioski przeszła proces pozycjonowania, została wypozycjonowana na wybrane przez klienta frazy. Czyli większość zleconych fraz znalazła się w pierwszej dziesiątce. Wyciągając wnioski porównywałam sytuacje sprzed rozpoczęcia pozycjonowania do sytuacji po osiągnięciu oczekiwanych rezultatów.

Większość firm zanotowała przynajmniej jeden z następujących efektów:

  1. Brak wzrostu liczby wyświetleń strony w wynikach wyszukiwania.
  2. Brak wzrostu liczby przejść na stronę pomimo wzrostu liczby wyświetleń w wyszukiwarce Google.
  3. Brak wzrostu sprzedaży produktów (szczególnie widoczne w przypadku sklepów internetowych).
  4. Brak efektu w postaci wzrostu liczby klientów. W przypadku firm usługowych.

Wiadomo, że jeżeli punkt 1 to 3 i 4, jak 2 to tez 3 i 4. Ale czasami mamy punkt 1 i 2 na plus a dotyka Cię 3 lub 4. 

Pozycjoner kasuje działkę, a Ty zostajesz z niczym. I nie wynika to nawet ze złej woli wykonawcy usługi. Po prostu on nie jest Twoim marketingowcem. Pozycjoner wykonuje tylko malutki fragmencik, który źle zaplanowany może nie przynieść efektu marketingowego.

Więcej na ten temat posłuchasz w podkaście: „Dlaczego efektywne pozycjonowanie nie przekłada się na sprzedaż produktów lub usług”

 

Sam skutecznie wypromujesz swoją stronę w Google

Wnioski jakie możesz wyciągnąć z powyższych akapitów są następujące: 

Pozycjonowanie jest kosztowne i może być mało efektywne

Inwestowanie pieniędzy w pozycjonowanie zlecane agencjom lub freelancerom, czyli wszelkiej maści ekspertom od pozycjonowania w Google może być kosztowne i nie efektywne. W żaden sposób nie jest to inwestowanie w promocje strony. Jest to tymczasowe podwyższanie pozycji w Google raczej na czas trwania usługi. Jeżeli jesteś na początku swojej działalności i nie jesteś start-upem z tłustym sponsoringiem bogatego udziałowca - uważam, że to nie jest koszt konieczny do poniesienia na samym początku. Wiele dla swojej witryny możesz zrobić sam.

brak efektu marketingowego

Pozycjonowanie na kilka fraz może nie przynieść zamierzonego efektu marketingowego. Co dokładnie wytłumaczyłam w podkaście.

Może też zadziałać na Twoją szkodę, jeżeli zakończysz korzystać z usług pozycjonowania. W skrajnych przypadkach, jeżeli oddasz swoją stronę w ręce niedoświadczonych lub nieuczciwych osób Twoja strona może zostać całkowicie wykluczona z indeksu Google.

sam promuj swoją stronę internetową

Sam możesz pomóc swojej stronie w osiągnięciu dobrych pozycji Google. Jak już wiesz, po przeczytaniu tego artykułu za pozycjonowaniem nie kryją się jakieś tajemne przyciski, do których dostęp mają tylko wybrani. Pomóż swojej stronie dobrymi tematycznymi treściami i skorzystaj z fachowca żeby pomógł Ci zoptymalizować stronę lub zasięgnij więcej informacji o tym temacie w Internecie. 

Staraj się pozyskiwać linki, ale myśl marketingowo. Zastanów się gdzie chciałbyś, aby Twój link do strony się znalazł nawet jakbyś nie pozycjonował swojej strony.

Korzystaj z Google Search Console do monitorowania widoczności swojej strony w Google. Dzięki tej stronie będziesz wiedział nie tylko jakie pozycje zajmuje Twoja strona, ale również pod którymi frazami strona rzeczywiście jest wyszukiwana przez użytkowników Google.

[Dygresja]
Jeżeli zajmujesz się pozycjonowaniem stron i czytasz ten artykuł, nie odbierz wszytkich przeciw do siebie. Nie znam Cię i nie wiem jak dobre usługi świadczysz. Na pewno jest sporo osób, którzy chcą wykonać dobrą pracę. Znam natomiast całą masę usług na rynku tego typu i niestety bardzo dużo z nich wpisuje się w punkty zawarte w tym artykule. 

Dodatkowo jest to moje subiektywne spojrzenie na temat pozycjonowania. Swoje subiektywne zdanie w tym temacie wyrobiłam sobie na podstawie lat obserwacji mnóstwa pozycjonowanych stron, a także własnych praktycznych działań.

EDIT[23.08.2017] 

Zmieniłam tytuł artykułu oraz delikatnie podtytuł. Pierwszy tytuł brzmiał "Nie zamawiaj usług pozycjonowania". Wzbudzał zbyt wiele sensacji. W tym artykule nie chodzi o to, aby walczyć tutaj z kimkolwiek. Każdy ma swoje miejsce. Jest mase firm, które i tak nie podejmą się same działań SEO dla swojej strony. Wielu też oczekuje innej usługi niż tą, którą ja uważam za najlepszą. Są szybsze sposoby na zdobycie topów niż mozolne promowanie witryny. Ja uważam, że to mozolne  ma największy sens długodystansowo. Każdy wybierze to co do niego bardziej przemawia.

Przydatne linki

Wspomniany blog Sławka Gdaka - http://www.blog.gdaq.pl
Google Search Console / Narzędzia Google dla Webmasterów - https://www.google.com/webmasters/tools
Portal społecznościowy od Google - tutaj możesz założyć wspomnianą w artykule stronę firmową w Google + - http://plus.google.pl 
Wizytówki dla firm lokalnych (Google Moja firma), które są spięte z Google + - http://google.com/miejsca